Kiedyś myślałem, że weryfikacja w kasynach to formalność, ale to, co przeżyłem, to istna męka. Czekałem ponad 72 godziny, choć miało to trwać 48, a mój dokument adresowy w formie PDF został odrzucony bez wyjaśnienia. Kontakt z supportem? Kompletny koszmar! Menedżerowie odpisują formułkami, a ostatecznie i tak nie pomagają, bo sprawą zajmuje się ktoś inny. Na koncie miałem grosze i skromne 100 zł na plus, ale nie mogłem tego wypłacić przez tę całą weryfikację. A jak to możliwe, że dostaję miliony maili o promocjach, ale nie mogą zweryfikować jednego dokumentu? Wygląda to na celowe przeciąganie, żeby wyzerować moje konto. Pierwszy raz spotkałem się z takim podejściem, że wpłacisz łatwo, a wypłata to mission impossible.